Prawdziwa zima zdaje się już daleko za nami, wiosna właściwie tuż tuż a to znak, by ruszyć z psami w teren. W ostatnią sobotę postanowiliśmy wybrać się do pobliskiego Mieczewa, by przeprowadzić trening w terenie otwartym. Pogoda sprzyjała i chętnych nie brakowało, dzięki czemu mogliśmy popracować w dwóch grupach. W sumie udało się sprawdzić kondycję aż 8 psów. Planujemy tu wrócić w najbliższym czasie, by nadrobić zimowe zaległości.
W dniach 10 – 11 września 2011 r. przewodnicy i ratownicy z OSP GRS Poznań wzięli udział w II Warsztatach Ratownictwa Specjalistycznego WRS KOZUBNIK 2011 „PSI NOS OKIEM KAMERY” zorganizowanych przez Grupę Poszukiwawczo – Ratownicza OSP Kęty. Celem warsztatów było zgłębienie wiedzy na temat pracy zespołu przewodnik – pies, wykorzystania systemu GPS przy pracy w terenie, taktyki poszukiwań oraz wykorzystania kamery wziernikowej podczas działań. Miejscem warsztatów była malownicza miejscowość Porąbka w woj. śląskim. Przez dwa dni otrzymaliśmy cenną porcję wiedzy na wykładach oraz podczas ćwiczeń praktycznych na obiektach.
Wieczorem 10 września do gospodarza warsztatów OSP Kęty wpłynęła informacja o zaginięciu kobiety, która podczas kłótni rodzinnej zagroziła próbą samobójczą i wyszła z domu. Na miejsce zdarzenia, do miejscowości Grojec, udało się 48 ratowników i 19 psów uczestniczących w warsztatach, w tym ratownicy, przewodnicy oraz psy z GRS Poznań. Około godz. 00:00 poszukiwania przerwano ponieważ poszukiwana wróciła cała i zdrowa do domu.
Akcje i pokazy są raz na jakiś czas ! A szkolenie trwa cyklicznie cały rok !
Ok godziny 22.20 , kiedy kończyliśmy poszukiwania ze względu na ciemności trafiliśmy na poszukiwanego . Cały i zdrowy został odwieziony do domu.
W podpoznańskiej gminie Suchy Las zawalił się budynek. Poszukiwania przy użyciu psów nic nie przyniosły .
Dopiero ratownicy z GPR PSP przy użyciu kamery wziernikowej dojrzeli buty pod gruzem.Po rozebraniu powalonego dachu zostały odnalezione zwłoki mężczyzny .
Dariusz Jezierski
Razem z GPR w Poznaniu zostaliśmy zadysponowani do przeszukania budynku magazynowo-biurowego przy ulicy Kamiennogórskiej w Poznaniu.W opuszczonym budynku zawalił się dach .Było podejrzenie , że w obiekcie mogli znajdować się ludzie. Psy ratownicze nie odnalazły żywych ludzi.
Razem z ratownikami Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej KM PSP w Poznaniu ćwiczyliśmy w kopalni soli w Kłodawie. Ćwiczenia zostały przeprowadzone na poziomie minus 600 metrów. Pracowaliśmy z ratownikami górniczymi ,ratownikami Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Medycznego z Pleszewa. Nasi przewodnicy z psami spisali się na medal. Następnego dnia zostaliśmy zaproszeni do zwiedzenia poziomu minus 750 metrów. Tutaj zapoznaliśmy się z pracą wydobywczą , byliśmy „na przodku”.
Szkolenie było możliwe dzięki kierownictwu Kopalnianej Służby Ratownictwa Górniczego oraz Komendzie Powiatowej PSP w Kole.












Komentarze są wyłączone